niedziela, 06 listopada 2005
wow dawno mnie tu nie bylo, nie powiem... ups powoli sie wypalam...niestety nerwy mnie zezra przezuja i wypluja... coz that's my life c u
poniedziałek, 11 lipca 2005
poniedziałek, 04 lipca 2005
po wielogodzinnych zmaganiach rwaniach wlosow z glowy kartek z ksiazek mazaniach podkreslaniach rysowaniach jekach narzekaniach lezeniu kokoszeniu smiechach hihah siedzeniu jedzeniu ............ .................... odkopalam sie z ksiazek i wracam do zycia!!! wakacje welcome to!!!! a za 3tyg posasiedzku chalupy welcome to tarara rara ;p afrka dzika dawno odkryta chalupy [po sasiedzku] welcome toooooooooooooooooooo :D
czwartek, 30 czerwca 2005
niedziela, 26 czerwca 2005
no i przekartkowanie po raz trzeci kodeksu sie przydalo, egz do przodu juhu! uf a jutro kolejny, ale to idzie mi w porownaniu do poprzedniego malyna! mam nadzieje ze efekt bedzie wspolmierny do checi jaka wkladam do nauki tego przedmiotu :D up up and a way [do ksiazek ;p]
sobota, 25 czerwca 2005
środa, 22 czerwca 2005
rece mi sie juz trzesa od nadmiaru kofeiny a brzuch nie nadaza z napelnianiem sie tak ten red bull dziala straszna gastro faze jakas mam tyklo am am am amamam mniaam ;p
niedziela, 19 czerwca 2005
no i ma sie rozumiec ze nie wrocilam po takim relaksie do ksiazek ugh ale mi wczoraj kochanie niespodzianke zrobil... jej... tak mi sie cieplo na serduchu zrobilo :D
sobota, 18 czerwca 2005
smooth jazz cafe to nie jest dobry pomysl na relaks miedzy kolejnymi dawkami wiadomosci...tak cudowna muzyka nie moze zostac tak poprostu wylaczona i zapomiana, tego sie powinno sluchac przy pelnym relaksie drinku na plazy najlepiej przy zachodzie slonca...matko jak mi sie to marzy...i ten smooth w biodrach... eh |